piątek, 13 marca 2009

wiesz, temu jednemu mężczyźnie chciałabym dać, tak zwyczajnie, tak najzwyczajniej w świecie - jak podarek imieninowy czy urodzinowy - całe moje życie. bez reszty. chciałabym być z nim i podróżować z nim, i czekać na niego wtedy, kiedy nie mógłby mnie ze sobą zabierać. chciałabym dla niego utrzymywać dom w czystości i robić zapasy na zimę, kompoty, konfitury, marynować grzyby, kwasić ogórki, butelkować szczaw, pomidory, kisić kapustę i inne wspaniałości. chciałabym mu zrobić na drutach albo na szydełku długi, długi ciepły szalik i ciepły sweter, i ciepłe rękawiczki, i ciepłą czapkę, i bardzo ciepłe skarpety, i w ogóle...
edward stachura, 'pokocham ją siłą woli'

porozmawiaj z nią

niedziela, 8 marca 2009

drugi raz w życiu mogę utonąć w tobie

piątek, 6 marca 2009

gdybyśmy się dzisiaj kochali a gdybyś był to kochalibyśmy się na pewno płakałabym trzy razy dłużej niż zwykle ostatnie noce to pisanie listów do ciebie których pewnie i tak nigdy nie przeczytasz to płakanie za tobą i tęsknienie ogromne upić mnie można tak łatwo jak zasmucić czy rozszczęśliwić noszę trampki zasypiam na wykłady profesora miodka mam gorączkę i czekam na wiosnę i postanawiam ją uczynić najlepszą wiosną mojego życia i w dodatku przedłużyć na niesłychanie długo doktor od filozofii w trakcie wykładu cytuje nam fragmenty piosenek marysi peszek ja w lubińskiej pościeli czytam 'pannę z mokrą głową' mam dziwne sny