piątek, 6 marca 2009
gdybyśmy się dzisiaj kochali a gdybyś był to kochalibyśmy się na pewno płakałabym trzy razy dłużej niż zwykle ostatnie noce to pisanie listów do ciebie których pewnie i tak nigdy nie przeczytasz to płakanie za tobą i tęsknienie ogromne upić mnie można tak łatwo jak zasmucić czy rozszczęśliwić noszę trampki zasypiam na wykłady profesora miodka mam gorączkę i czekam na wiosnę i postanawiam ją uczynić najlepszą wiosną mojego życia i w dodatku przedłużyć na niesłychanie długo doktor od filozofii w trakcie wykładu cytuje nam fragmenty piosenek marysi peszek ja w lubińskiej pościeli czytam 'pannę z mokrą głową' mam dziwne sny
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz